Góry... moje góry
|
Góry... to to, co tygryski lubią najbardziej (jak mawiał mój ulubiony bohater filmów typu Science-Fiction). I nie pytajcie skąd mi się to wzięło, ale jak nie pojadę w góry przynajmniej na kilka dni w roku, to jestem chory... |
|
Góry... to to, co tygryski lubią najbardziej (jak mawiał mój ulubiony bohater filmów typu Science-Fiction). I nie pytajcie skąd mi się to wzięło, ale jak nie pojadę w góry przynajmniej na kilka dni w roku, to jestem chory... |